• Home
  • News
  • Firmowa wigilia. Krótki poradnik, jak jej nie zepsuć
Infografika - Firmowa Wigilia

Firmowa wigilia. Krótki poradnik, jak jej nie zepsuć

Firmowa Wigilia potrafi być bardzo stresującym momentem w życiu zarówno pracowników, jak i szefów każdego przedsiębiorstwa. W 5 krokach pokazujemy, jak uniknąć związanego z nią zespołu stresu pourazowego.

|

  1. Przestań myśleć o pracy.

    Jesteś w pracy, fakt. Ale firma się nie zawali, bo nie wykonałeś/odebrałeś telefonu/maila. Dlatego odłóż wszystkie smart urządzenia  na bok i usiądź z innymi do stołu (no chyba, że jednak się zawali. Jeśli tak, to jednak odbierz). W trakcie Wigilii wszystkie ASAPy przestają obowiązywać.

    |

  2. Przestań mówić o pracy.

    Teraz jest czas na integrację z zespołem, a nie na obgadywanie Nowej Strategii Firmy O Podboju Wszechświata z project managerem. Może project manager wolałby pogadać o swoim ukochanym chomiku, albo kolekcji opakowań po jogurtach? Poznaj swój team.

    |

  3. Poluzuj krawat.

    Firmowa wigilia to nie kolacja u prezydenta. Na co dzień dobrze jest zachowywać w miejscu pracy profesjonalizm, ale impreza świąteczna powinna mieć charakter nieco mniej oficjalny.

    |

  4. ODSTAW to wino.

    Dwie – trzy lampki starczą. Serio. Rozluźnienie rozluźnieniem, ale po przerwie świątecznej będziesz musiał spojrzeć swoim współpracownikom w oczy. Lepiej, żebyś nie stał się kolejną anegdotką o zalanym w trupa koledze z pracy, którą będą opowiadać rodzinie przy wigilijnym stole.

    |

  5. Nie „bądź samochodem”.

    Z drugiej strony wspomniane wyżej dwie-trzy lampki wina to nie grzech. Pozwolą spełnić punkt 3. z tej listy,  i pomogą uczynić Cię bardziej towarzyskim, nawet, jeśli na co dzień jesteś introwertycznym informatykiem zamkniętym w pracowni na końcu korytarza. Dlatego może zostaw auto w domu?

     

Tekst: Klaudia Felińska

Infografika:

treść: Klaudia Felińska

wykonanie: Kasia Motyl